Fröhlich sein, Gutes tun und die Spatzen pfeifen lassen” – z tą znaną sentencją księdza Bosko w sercach rozpoczęliśmy dnia 3 lutego 2007 roku niesamowitą tygodniową przygodę – ferie zimowe z księdzem Bosko.

“Fröhlich sein, Gutes tun und die Spatzen pfeifen lassen” – z tą znaną sentencją księdza Bosko w sercach rozpoczęliśmy dnia 3 lutego 2007 roku niesamowitą tygodniową przygodę – ferie zimowe z księdzem Bosko. Pod przewodnictwem ks. Thomasa Zielonki wyruszyliśmy do Benediktbeuern, uroczej miejscowości u podnóża Alp. Dotarliśmy tam wczesnym popołudniem następnego dnia – szczęśliwi, choć zmęczeni podróżą. Zakwaterowaliśmy się w przepięknym klasztorze, którego korzenie sięgają roku 725, a który aktualnie znajduje się pod troskliwą opieką księży Salezjanów.
Napięty harmonogram każdego dnia nie pozwalał nam doświadczyć chwili nudy.
Ochoczo wyruszyliśmy na “podbój” pięknych okolic południowej Bawarii. W drodze do znanego na całym świecie XIX-wiecznego zamku “bajkowego” króla Ludwika II Bawarskiego mieliśmy okazję zapoznać się z typową bawarską architekturą. Urzekły nas urocze domy wykańczane drewnem i zdobione malowidłami ściennymi. Spędziliśmy również miłe chwile w miejscowości Hohenschwangau, skąd udaliśmy się do zamku Neuschwanstein, który swego czasu zainspirował Walta Disneya do stworzenia w kreskówkach podobnych pałaców. Ponieważ budowla znajduje się na wzniesieniu, część z nas poszła na dłuższy spacer, reszta dostała się na górę bryczką.
Następnie skierowaliśmy się do Wieskirche – kościół ten należy do światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO i jest uważany za jedną z najpiękniejszych budowli rokokowych na świecie. Sanktuarium Cierpiącego Chrystusa słynie również z tego, że zachowały się w nim w niezmienionej postaci oryginalne XVII-wieczne wnętrza.
Po krótkiej wizycie i osobistej modlitwie pojechaliśmy do Oberammergau – miejscowości słynącej z olbrzymiej ilości rzeźbiarzy. Odbywa się tutaj również Pasja, w której przedstawianie zaangażowana jest duża liczba mieszkańców. Misteria Męki Pańskiej odgrywane są tu od 1633 roku przynajmniej raz na 10 lat jako dziękczynienie za ochronienie ludności przed epidemią dżumy. Część naszej grupy miała również szczęście odwiedzić garncarnię i zapoznać się z procesem wytwarzania garnków, mis i dzbanów z gliny. Wizyta u Pani Barbary Lampe (5 pokolenie garncarzy) była spontaniczne i dlatego miała niepowtarzalny, wręcz rodzinny klimat.
W kolejnych dniach udało nam się odwiedzić dwie duże fabryki w Monachium – Paulaner Bräuerei, gdzie wytwarzane jest piwo oraz BMW, gdzie mogliśmy podziwiać precyzyjną linię produkcyjną najnowszej wersji samochodów z serii “3″ Zwiedziliśmy również piękną starówkę w Monachium, część z nas dokonała drobnych zakupów i zasmakowała w regionalnej kuchni.
Udało nam się również spotkać z piłkarzami FC Bayern München i zdobyć autografy kilku z nich. Znajomy ks. Thomasa – wychowanek salezjański, Roque Santa Cruz, chętnie pozował do zdjęć i rozmawiał z nami, co cieszyło przede wszystkim żeńską część naszej grupy. Bastian Schweinsteiger poświęcił nam też chwilę swojego czasu.
Mieliśmy możliwość dokładnego zwiedzenia Allianz Arena, gdzie jako gospodarze grają piłkarze FC Bayern München. Stadion mieści około 70 000 kibiców i jest jednym z najnowocześniejszych obiektów tego typu w Niemczech. Fasada zbudowana z 276 000 poduszek wypełnionych powietrzem może być podświetlana – w zależności od drużyny, która gra – w trzech kolorach: białym, czerwonym i niebieskim. Obejrzeliśmy nie tylko trybuny, ale również loże honorowe, restauracje oraz centrum konferencyjne, a nawet szatnie i pomieszczenia przeznaczone tylko dla piłkarzy.
Bardzo przyjemnie spędziliśmy dzień w kurorcie Bad Tölz. W nowoczesnym aqua-parku Alpamare niesamowitych wrażeń dostarczyło 7 długich zjeżdżalni i wiele innych wodnych atrakcji.
Szczególny charakter miała wycieczka w wysokie Alpy. Prosto z Garmisch-Partenkirchen pojechaliśmy do podnóża Zugspitze (najwyższe wzniesienie w Niemczech), a potem wjechaliśmy kolejką linową prawie na szczyt Alpspitze (2628 m. npm.). Widoki, które rozpostarły się przed naszymi oczami zapierały dech w piersiach i zachwyciły każdego z nas. Potem zjechaliśmy kilkaset metrów w dół i udaliśmy się na pieszą wędrówkę po górach. Punktem kulminacyjnym dnia była msza św. na Kreuzeck (1652 m. npm.), gdzie ks. Thomas wygłosił poruszające kazanie. Piękna oprawa mszy przykuwała uwagę wielu przechodzących turystów.
Punktem obowiązkowym w Ga-Pa jest obejrzenie słynnych skoczni, na których Adam Małysz odnosi spektakularne sukcesy.
Niewiarygodnym jest, iż udało nam się zobaczyć i poznać tak wiele interesujących miejsc, ludzi i historii w przeciągu zaledwie tygodnia!
Codziennie wieczorem odbywały się kameralne msze św., które stanowiły podsumowanie pełnych wrażeń dni, a jednocześnie były okazją do wyciszenia się i spotkania z Bogiem.
Przed położeniem się spać zbieraliśmy się wszyscy na kilka chwil wspólnego śpiewu, co udawało się wspaniale również dzięki przygotowanym wcześniej przed ks. Thomasa śpiewnikom.
Szczególnie dziękujemy ks. Thomasowi i opiekunom za bycie z nami, kucharzowi za przygotowywane z wielką starannością posiłki oraz panu kierowcy za bezpieczne dowiezienie nas do domu.
Największe podziękowania kierujemy jednak do naszych rodziców, którzy umożliwili nam przeżycie tylu wspaniałych chwil na zimowisku.
Magdalena Polakowska